12/03/2012

Emulsja nawilżająca do demakijażu 2 w 1

Jakiś czas temu wygrałam w konkursie Gerovital "Jesienna metamorfoza"!na Fecebooku.. Pytanie konkursowe było dość ciekawe a mianowicie trzeba było napisać co łączyło Marlenę Dietrich, Claudię Cardinale i Jaqueline Kennedy z marką Gerovital a nagradą stanowiły losowo wysyłane kosmetyki tejże firmy.
Ja dostałam

Emulsję nawilżającą do demakijażu 2 w 1 zawierającą hialuronian sodu, wyciąg z ogórka, wit. E.


Według producenta:
Emulsja skutecznie i delikatnie usuwa makijaż i zanieczyszczenia z powierzchni skóry. Hialuronian sodu w połączeniu z wyciągiem z ogórka i witaminą E tonizuje i nawilża skórę. Składniki te tworzą kompleks anti-aging GH3, który odbudowuje warstwę ochronną skóry, uzupełnia braki w odżywianiu komórek, reguluje ich funkcjonowanie i stymuluje powstawanie młodych komórek, utrzymuje w dobrym stanie włókna elastyny oraz chroni skórę przed agresywnym działaniem słońca i czynników zewnętrznych.
Emulsja nawilżająca Gerovital H3 oczyszcza skórę bez jej obciążania tłuszczem. Usuwa nawet wodoodporny makijaż. Po oczyszczeniu, cera staje się świeża, rozświetlona i ożywiona oraz przygotowana do kolejnego etapu pielęgnacji kremem.

Skład:


Na początku nieco się rozczarowałam bo akurat nie przepadam za emulsjami czy mleczkami do demakijażu - zdecydowanie wolę płyny micelarne.
Ale oczywiście ciekawość moja nie ma granic i zaczęłam używać.
Pierwszą sprawą, która z miejsca podbiła moje serce jest śmietankowy zapach kosmetyku długo utrzymujący się na skórze ale nie nachalny. Ponadto na plus też dość gęsta konsystencja emulsji, która nie ścieka po aplikacji.


Emulsja dość dobrze zmywa makijaż aczkolwiek musiałam mocniej się starać w przypadku wodoodpornego tuszu:) Nie podrażniła mnie, nie odnotowałam też efektu mgły czego szczególnie nie znoszę.
Skóra po demakijażu tym produktem była ładnie napięta, odświeżona i nawilżona. Zauważyłam też, że po jej użyciu lepiej wchłaniają się kremy pod oczy.
Jeśli ktoś lubi emulsje czy mleczka do demakijażu to jak najbardziej warto spróbować.




A Wy co najczęściej stosujecie do demakijażu?

23 komentarze:

  1. Dużo mleczka i jeszcze więcej toniku :)
    Ta marka mnie intryguje...

    OdpowiedzUsuń
  2. ja również wolę płyny micelarne...o tej marce słyszę pierwszy raz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warta uwagi szczególnie z uwagi na dobrą jakość, skład i przystępną cenę:)

      Usuń
  3. Ja podobnie jak Ty wolę płyny, ale kto wie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja od dzisiaj będę używać mleczka oczyszczającego Pharmaceris na naczynka:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O powodzenia - obserwowalnych efektów :) słyszałam o Pharmaceris wiele dobrego:)

      Usuń
  5. a ja nie cierpię mleczek i emulsji do demakijażu :-) lubię płyny micelarne, metodę OCM albo BabyDream :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) ciekawi mnie metoda OCM ale jestem zbyt leniwa:))

      Usuń
  6. Wielki plus za brak parafiny w składzie! Wszystkie mleczka do demakijażu, jakie do tej pory miałam (czy to jakieś niedrogie z Lirene czy Eva Natura, czy droższe np. z Lancome) zawierały parafinę, której szczerze nie znoszę. Dlatego zaciekawiła mnie ta emulsja bardzo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że zwróciłaś na to uwagę..zgadzam się z Tobą to wielki plus:)

      Usuń
  7. Kosmetyków nie używałam, ani nawet nigdzie nie zwróciłam na nie uwagi, jednak chętnie wypróbowałabym, bo wolę mleczka od płynów micelarnych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz - fajnie bo to dobry kosmetyk w sensie że przyjazny dla naszej skóry..małoinwazyjny jeśli chodzi o chemię

      Usuń
  8. płyn micelarny z vichy jest moim faworytem :) kupuję go na promocjach w superpharmie więc tak bardzo mój portfel nie cierpi ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczęśliwaś, że superharm masz :( do vichy mam ambiwalentny stosunek - jedna rzecz super. druga do niczego i taka huśtawka - normaderm mnie uczulił i od tego czasu generalnie jestem na nie:)

      Usuń
  9. Przez jakiś czas stosowałam płyny micelarne, ale od kiedy jeden mnie uczulił - zrobiłam sobie od nich przerwę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierzę..też tak mam..że jak coś mnie uczula, podrażnia itp to generalnie się wycofuję wogóle z danej kategorii szukając innych alternatyw:)

      Usuń
  10. Ja mam problem, ponieważ zazwyczaj wszystko mnie uczula...:)
    Ostatnio trafiłam na super płyn micelarny i mi służy o dziwo....:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super, że trafiłaś na odpowiedni płyn - poczytaj skład bo może będziesz wiedzieć co on ma albo czego nie ma w porównaniu z tymi co Cię uczulały:)

      Usuń
  11. bardzo ciekawa ta emulsja ale przyznam ze nigdy wczesniej o niej nie slyszalam
    - super zawsze jakas nowinka - i do tego fajny sklad:))))
    ja polubilam plyn micelarny z e-naturalne - fajny jedyny jaki znam na hydrolacie:)))
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie miałam styczności z tą firmą
    Najczęsciej do demakijażu stosuję micelka, przemywam nim buzię, potem myję naturalnym mydełkiem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, zapraszam, będzie mi niezmiernie miło, jeśli weźmiesz udział w moim konkursie :-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger