11/03/2012

Październik zdenkowany:)

Oprócz tego, że październik jak wiadomo wszem i wobec był miesiącem maseczek, a jego (jeszcze) niekoronowaną królową Malina udało mi się zużyć całkiem sporą ilość kosmetyków wszelakich w tym również takich których zużywanie trwało całe wieki.
Zapraszam do lektury:)

Kremy do rąk:
Farmona, Sweet Secret, Migdałowy krem do rąk i paznokci Słodkie trufle i migdały
Według producenta (który wie jak omamić nas pięknym zapachem i przyciągającym wzrok opakowaniem) to
wyjątkowy kosmetyk o delikatnej, aksamitnej konsystencji i fascynującym słodkim zapachu został stworzony z myślą o tym, by rozpieszczać zmysły i ciało. Powstał na bazie słodkich trufli i migdałów, dzięki czemu zapewnia doskonałą pielęgnację skóry rąk i paznokci. Intensywnie nawilża, wygładza i regeneruje skórę oraz łagodzi podrażnienia, likwidując szorstkość naskórka. Dodatkowo wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach, zapewnia doskonały nastój i uczucie komfortu.

Skład: Aqua (Water), Paraffinum Liquidum (Mineral Oil), Petrolatum, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Ethylhexyl Stearate, Propylene Glycol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Cera Alba (Beeswax), Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Prunus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Dimethicone, Cyclomethicone, Glyceryl Stearate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Butylparaben, Isobutylparaben, Panthenol, Inulin Lauryl Carbamate, Xanthan Gum, Disodium Edta, Parfum, Benzyl Benzoate, Coumarin.
Według mnie - strasznie się zawiodłam bo generalnie lubię kosmetyki Farmona- krem w bardzo małym stopniu nawilżał dłonie, w trakcie stosowania miałam twarde skórki wokół paznokci, które musiałam zmiękczać aż oliwką bo odżywka nie dała sobie z nimi rady. Piękny na początku zapach z czasem okazał się przytłaczający i strasznie chemiczny. Na plus skubany bardzo był wydajny. Na pewno nie kupię ponownie.



Na ratunek moim dłoniom przyszedł krem

Zepter, Swisso Logical, Hand lotion - próbka (a w zasadzie dwie) z pudełeczka Shinny Box

Nigdy wcześniej nie miałam okazji spróbować kosmetyków Zeptera ale ten krem powalił mnie na kolana a raczej na ręce..
Według producenta:
Zawiera wyciągi z echinacei, słodkich migdałów i naturalne aminokwasy wzmacniające naturalne siły obronne skóry (dzięki zwiększeniu produkcji keratyny odpowiedzialnej za właściwości budulcowe płytki paznokciowej).e stają się bardziej miękkie w dotyku
Działanie
Nawilża i wygładza dłonie
Podnosi naturalny system odpornościowy skóry
Regeneruje komórki skóry
Wzmacnia i uelastycznia paznokcie
Chroni przed przesuszaniem

Według mnie:
Jedynym minusem tego kremu jest cena (83zł/100ml). Przede wszystkim krem cudownie się wchłania - tak jak lubię czyli praktycznie od razu pozostawia na skórze nietłustą ale ochroną warstwę, która zapobiega przesuszaniu przez długi czas. Przyjemny zapach nie jest nachalny, trudny do określenia ale z całą pewnością niesłodki. Bardzo bardzo wydajny te dwie próbki, które dostałam w Shinny boxie starczyły mi praktycznie na dwa tygodnie codziennego używania parę razy dziennie.
Chyba to będzie moja pierwsza pozycja na mikołajkowej liście please please I must have:)

Dalej mamy:
Sól do kąpieli stóp - Lidlowskiej firmy Cien wellnes Footbath

Bardzo przyzwoita sól do stóp - przyjemny odświeżający zapach (typu ocean) hehe. Dzięki niej stopy były delikatnie nawilżone i przygotowane do porcji kremu. Polecam.


Johnson`s Baby, Oliwka w żelu z rumiankiem


Intensywnie nawilża skórę. Naniesiona na mokrą skórę zatrzymuje 10 razy więcej wilgoci niż inne balsamy. Zawiera wyciąg z rumianku.

Skład: Mineral Oil, Hydrogenated Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Hydrogenated Ethylene/Propylene/Styrene, Fragrance (Chamomile Oil), Tocopheryl (Vitamin E) Acetate, Retinyl (Vitamin A) Palmitate, Corn (Zea Mays) Oils, Cholecalciferol (Vitamin D3)
paraffinum liquidum, hexyl laurate, hydrogenated styrene/isoprene copolymer, cyclopentasiloxane, chamomilla recutita, bisabolol.

Mega wydajna - miałam ją już ponad rok i fianlnie wykończyłam jako dodatek do kąpieli nawilżających do stóp. Cóż mogę powiedzieć oliwka jaka jest każdy widzi:) Po długim i męczącym stosowaniu postanowiłam sobie, że widocznie moja skóa nie potrzebuje tego kosmetyku bo jakoś się nie zaprzyjaźniłyśmy i to nie dlatego, że są jakieś rażące minusy. Tak po prostu. Nie chcę więcej oliwek..póki co.:)



Mydło w kostce Alverde pistacjowe



Mimo, iż nie przepadam za mydłami w kostce to skusiłam się na te pistacje i naturalne składniki. Powiem tak..nic szczególnego - w moim przypadku nie było achów i ochów - za bardzo nie wysuszyło skóry dłoni..dość wydajne..mydło jak mydło. Nie kupię ponownie.



Rossmann, Babydream, Pflegebad


Z rumiankiem i pantenolem, pH obojętne dla skóry, bez zawartości barwników oraz konserwantów. Delikatny wyciąg z rumianku oraz pantenol pielęgnują skórę dziecka oraz łagodzą podrażnienia.

Skład: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Coco Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lactate, Panthenol, Triticum Vulgare Germ Extract, Glyceryl Caprylate, Lactic Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract (CO2), Parfum.


Kupiłam go po przeczytaniu pozytywnych opinii w necie..ja stosowałam go głównie do kąpieli - minus za małą pianę, zapach również nie do końca mnie przekonał. Raz umyłam nim włosy i tragedia - takiej szopy to dawno nie miałam, dodatkowo podrażnił mi skórę na głowie (pewno przez rumianek) tak więc u mnie się nie sprawdził.



Palmolive Mineral Massage żel pod prysznic



Według producenta unikalna formuła z solą z Morza Martwego i ekstraktem z aloesu zapewnia delikatne działanie peelingujące. Twoja skóra stanie się jedwabiście gładka, a Twoje ciało odprężone w zachwycającym doznaniu domowego spa.
Oj tam oj tam:) zwyczajny żel pod prysznic cudów nie zdziałał ale przede wszystkim nie wysuszył skóry, stosowałam go po basenie więc do duża zaleta - po jego użyciu nie potrzebowałam się balsamować od razu.




Gąbka do demakijażu Konjac


Według producenta:

Gąbka Konjac to produkt naturalny uzyskany z korzenia drzewa azjatyckiego o nazwie konjac. Gąbka jest w 100% biodegradowalna. Zawiera naturalny środek myjący, wspomaga ochronę skóry i odpowiada na jej potrzeby nawilżenia i oczyszczenia. Jest idealna do pielęgnacji zanieczyszczonej skóry każdej dorosłej osoby. Gładka powierzchnia gąbki pozwala delikatnie usunąć makijaż i zanieczyszczenia ze wszystkich zakamarków cery. Daje dodatkowy zastrzyk wilgoci i przyjemne uczucie świeżości skóry.
Gąbka wykonana jest w 100% z włókna naturalnego, nie zawiera barwników i sztucznych dodatków, włókna cieńsze niż u gąbek syntetycznych i frotte, przeznaczona do wszystkich typów skóry, idealna dla cery trądzikowej i z problemami dermatologicznymi, nie podrażnia skóry w trakcie oczyszczania, nawilża w sposób naturalny, czyni skórę miękką i elastyczną , pobudza krążenie krwi, zapobiega zanieczyszczeniom skóry, można ją prać mechanicznie w delikatnym cyklu 60 stopni C bez środka zmiękczającego, produkt biodegradowalny.


Według mnie: Bubel - wcale nie oczyszcza, przekonałam się o tym na własnej skórze - konieczne były poprawki micelem. Poza tym, mycie tą gąbeczką twarzy nie jest dla mnie wcale przyjemne..zamiast odczucia odświeżenia i odprężenia czuję dziwną śliskość. Więcej na pewno nie kupię.



Bioderma, Hydrabio H20, Solution Micellaire Nettoyante (Płyn micelarny do oczyszczania twarzy



Według producenta płyn micelarny, który przywraca skórze naturalną zdolność nawilżania: kompleks Aquagenium, który usprawnia krążenie wody w naskórku i pomaga zatrzymać wodę w powierzchniowych warstwach skóry.
Skutecznie i szybko usuwa zanieczyszczenia i dokładnie zmywa makijaż, dzięki formule opartej na micelach estrów kwasów tłuszczowych.
Nie narusza warstwy hydrolipidowej.
Działa delikatnie nie wywołując podrażnień.

Skład: Water, Glycerin, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Polysorbate 20, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Pyrus Malus (Apple) Fruit Extract, Rhamnose, Mannitol, Xylitol, Fructooligosaccharides, Propylene Glycol, Cucumis Sativus (Cucumber) Fruit Extract, Hexyldecanol, Sodium Hydroxide, Citric Acid, Niacinamide, Disodium EDTA, Cetrimonium Bromide, Fragrance.


Absolutnie najlepszy micel jakie miałam..niezwykle przyjazny dla skóry. Tą miniaturkę dostałam w którymś z boxów i potwierdzam te wszystkie achy i ochy, które czytałam w internecie na jakiego temat. Delikatnie a skutecznie oczyszcza dodatkowo nawilżając skórę. Faktycznie nie wywołuje żadnych podrażnień nawet we wrażliwych miejscach tak jak np. okolice oczu. Wart swojej ceny 43 zł/200 ml. Zdecydowanie polecam.

Dla porównania

Eveline, Hydra Expert, Ekstremalnie nawilżający płyn micelarny


Według producenta:

Płyn micelarny do oczyszczania i demakijażu oczu, twarzy i szyi 3 w 1

HIPOALERGICZNY - nie zawiera kompozycji zapachowej

WITALNOŚĆ I MŁODZIEŃCZY WYGLĄD

WSKAZANIA: oczyszczanie i demakijaż oczu, twarzy i szyi. Doskonale zastępuje mleczko i tonik.

Płyn micelarny dzięki lekkiej formule bogatej w składniki nawilżające i łagodzące daje uczucie natychmiastowego ukojenia skóry.
MICELE – cząsteczki, które skutecznie usuwają zanieczyszczenia i makijaż (nawet wodoodporny) z powierzchni skóry. EKSTRAKT Z ORCHIDEI – jest naturalnym źródłem energii dla komórek skóry, zapewniając jej witalność, jędrność i blask. KWAS HIALURONOWY – silnie nawilżająca, naturalna substancja nadaje skórze miękkość, elastyczność i jedwabistą gładkość. ALGI LAMINARIA – sole mineralne zawarte w algach wzmacniają strukturę szkieletu skóry, czyniąc ją sprężystą i jędrną. KOMPLEKS WITAMIN A+E+F – głęboko odżywiają i regeneruje skórę, zapewniając jej elastyczność. D-PANTENOL – wpływa na prawidłowy proces regeneracji komórek skóry; działa łagodząco i przeciwzapalnie.



Według mnie - niestety ten produkt nie spełnił moich oczekiwań. Zaczynając od zalet powiem, że przyzwoicie oczyszczał skórę ale nie radził sobie ze zmywanieniem makijażu na oczach. Poza tym nie wysuszał skóry ale nie było mowy o jakimś spektakularnym nawilżeniu a o takim myślałam widząc kwas hialuronowy. Nie zauważyłam kondycji cery w czasie jego stosowania. Wydajny. Nie kupię ponownie ale nie był to jakiś mega bubel. Po prostu nie umywa się do Biodermy:).


Próbki kremów:
Estee Lauder - Time Zone
Clinique
Ziaja - kuracja lipidowa


Wiadomo, że po użyciu jednej próbki kremu nie można się wypowiadać w sposób pewny i zdecydowany ale liderem był tu oczywiście EL - natychmiastowe wchłanianie, super długie nawilżenie. Ziaja kompletnie do niczego - po paru minutach miałam suche placki na policzkach co mi się ostatnio rzadko zdarza.

I na koniec coś wyjątkowego - mój pierwszy kosmetyk od Victoria’s Secret
Pool Party Lemonita body lotion drink

Nie znalazłam polskiego opisu producenta.

Skład:


Wyjątkowy kosmetyk zapewniający zmysłowe doznania. To naprawdę zapach słodkiej lemoniady z dodatkiem cukrowej waty. Niezwykle trwały..zapach pozostaje długo na ciele a także na ubraniu czy ręczniku. Słodki ale nie mdły. Co do właściwości pielęgnacyjnych to dobrze nawilża oraz szybko się wchłania. Nie na sezon zimowy tak więc pa pa letni słodki deszczyku. Aha i był bardzo bardzo wydajny.
Nawiasem mówiąc mam ochotę na inne zapachy od VS.

Jak Wam się podoba moje denko?

13 komentarzy:

  1. Bardzo lubię tę oliwkę z Johnson's Baby, używałam jej nawet do olejowania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo a tej opcji nie słyszałam jeszcze - faktycznie zastosowań ma ona bez liku:)

      Usuń
  2. Wszyscy chwalą te Biodermę, muszę spróbować sama:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj, spróbuj a jak już spróbujesz to się nie rozczarujesz :)

      Usuń
  3. Też w końcu muszę się zdecydować na Biodermę, niestety mam jeszcze do skończenia płyn micelarny z Ziaji, swoją drogą bubel jakich mało...
    Zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię jak już mam coś na oku a trzeba zużywać ehh:) Bioderma jest super naprawdę

      Usuń
  4. Fajnie wiedzieć. Lubię takie zestawienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No no pokaźne denko gratuluję :D
    Nie wiem czy wiesz ale masz włączoną weryfikację obrazkową przy komentarzach , można ją usunąć w ustawieniach - o wiele poprawiło by to komfort pisania : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) starałam się :)
      Nie wiem że mam cokolwiek włączone - spróbuję z tym powalczyć..dziękuję bardzo za przydatną uwagę:)

      Usuń
  6. Szkoda, że ten krem do rąk jest taki słaby, ale i tak nic mnie uchroni przed jego zakupem. Muszę go przetestować na własnych dłoniach. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie! musisz spróbować na własnej skórze:):)

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger