11/20/2012

Moje ulepszacze do włosów

Oto polepszacze dla kondycji moich włosów.
Jako posiadaczka w miarę gęstych ale za to porowatych, plączących się niemiłosiernie włosów za najaważniejsze w ich pielęgnacji stawiam na :
- połysk
- łatwe rozczesywanie
- wygładzanie.

Aktualnie w mojej łazience znajdują się:

od lewej:
1. Olejek Alverde migdałowo - arganowy


Idealny do włosów suchych i łamliwych, jak również do końcówek włosów jako zabezpieczenie przed szkodliwym działaniem np.suszarki.
Olejek nie zawiera konserwantów, silikonów, olejów mineralnych, emulgatorów PEG,oparty na składnikach z upraw ekologicznych, nie był testowany na zwierzętach. Na moje włosy działa bardzo pozytywnie - zaobserwowałam zdecydowanie mniej łamiących się końcówek oraz dobre nawilżenie..poza tym pachnie bardzo naturalnie.

2. Dabur, Vatika, Enriched Coconut Hair Oil

Jest to olejek kokosowy wzbogacony ekstraktami z amli, cytryny i henny oraz 6 innych ajurwedyjskich ziół.
Cytryna reguluje wydzielanie sebum oraz przeciwdziała łupieżowi.
Henna wraz z innymi ziołami otula włos chroniąc przez zewnętrznymi zanieczyszczeniami oraz podkreśla kolor włosów.
Amla wzmacnia włosy od korzenia aby były zdrowe i lśniące.
Dzięki tej odżywce włosy są błyszczące i dobrze nawilżone. Nie są zbyt obciążone ale przetłuszczają się dość szybko - albo ja za dużo używam. Zapach taki sobie - wbrew pozorom mało kokosowy - trudny do określenia.
Skład taki:

3. Natura Silk - Jedwabna kuracja

Naturalny jedwab- odżywka regenerująca zawiera czysty jedwab, witaminy i wyciągi z roślin. Rekonstruuje i silnie nawilża włosy i skórę głowy. Zdecydowanie korzystnie wpływa na moje włosy, które dzięki tej odżywce są mile w dotyku, błyszczące i lejące się. Nie podoba mi się zapach - kojarzy mi się z kiepskim salonem fryzjerskim:(

4. Olejek aragonowy

O oleju arganowym powiedziano już tyle dobrego, że w zasadzie koniecznym jest stosowanie go w każdej dziedzinie życia - poprzez dietę do pielęgnacji całego ciała.
Olej arganowy jest doskonały jako olejek pielęgnacyjny na końcówki włosów. Należy odrobinę oleju rozetrzeć między palcami, wmasować w końce włosów i spłukać. Olejku używać trzeba oszczędnie, aby nie przetłuścić i nie obciążyć zbytnio włosów.
Dzięki niemu włosy są błyszczące, idealnie nawilżone, łatwo się rozczesują. Jednak trzeba bardzo zwracać uwagę na proporcje ponieważ łatwo przedobrzyć i włosy będą tłuste.




5. Marion, Nature Therapy, Ocet Z Malin & Koktajl Owocowy, Kąpiel odbudowująca włosy

Według producent:
Zanieczyszczone powietrze, stres mogą powodować utratę koloru i matowienie Twoich włosów, dlatego Nature therapy stworzona została, aby przywrócić włosom blask, siłę i elastyczność. Preparat o świeżym zapachu malin delikatnie oczyszcza, usuwa resztki szamponu z włosów oraz pomaga przywrócić naturalną kwasowość skóry głowy.
Dla mnie to super szybka skuteczna i ekspresowa odżywka - która przede wszystkim ułatwia rozczesywanie i daje blask i witalność włosom i za to ją cenię.


6. Olej monoi 100% Biochemia Urody
więcej na temat na http://www.biochemiaurody.com/sklep/oil-monoi.html

Ja powiem tylko, że dzięki niemu włosy są bardzo gładkie i błyszczące. Używałam na razie dwa razy więc nie mogę się więcej wypowiedzieć. Piękny subtelny delikatny zapach - niestety krótko pozostaje na włosach.



A swoje włosy czeszę



Grzebień z szeroko rozstawionymi zębami Detangling Comb, The Body Shop.

Jak dla mnie jest świetny - ułatwia rozczesywanie i aplikację odżywek.Ogromna jego zaleta to fakt, że wyrywanie włosów = praktycznie zerowe. Polecam wszystkim, którzy narzekają na niesforne, uporczywie splątane włosy:).

A Wy macie swoje ulubione odżywki do włosów?

18 komentarzy:

  1. ale tego masz, chciałabym wypróbować ten pierwszy produkt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodaje go też trochę do kremu do buzi i świetnie nawilża:)

      Usuń
  2. Uwielbiam kosmetyki do włosów i zbieram ich coraz więcej :) a używam z ogromną przyjemnością :) zwłaszcza jeśli efekty mnie zadowalają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja szczerze mówiąc włosy traktuje nieco po macoszemu a kosmetyki lubię mieć tylko z tym zużywaniem gorzej...:) ale czytanie blogów działa mobilizująco więc widzę małe światełko w tunelu:))

      Usuń
  3. Ten olejek kokosowy od dłuższego czasu siedzi w mojej głowie...tylko nigdzie nie mogę go dostać. tak w ogóle chyba muszę się zabrać za pielęgnację moich włosów...bo są takie...niedopieszczone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja go kupiłam na allegro - ooo dobre określnie - moje włosy też cierpią na ten rodzaj braku uczucia z mojej strony:))

      Usuń
  4. ten ocet jest ciekawy :) olejku arganowego nie oddałabym już nikomu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Naprawdę - błyskawicze rozczesywanie - olejek arganowy to rewolucja w kosmetyce i nie tylko :) dobrze o nim piszą, że to płynne złoto:)

      Usuń
  5. Kolejny pozytyw na temat olejku arganowego, kurcze chyba naprawdę musze go sobie kupić wreszcie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam czasem po umyciu włosów jedwabiu i naprawdę widać różnicę! Włosy są dużo delikatniejsze i gładsze :) Również używam grzebienia z szeroko rozstawionymi zębami - nie łamie tak bardzo włosów - ja swój dostałam z farbą do włosów z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak jedwabik jest super :) nigdy nie przypuszczałam, że taki zębaty grzebień będzie wybawieniem dla plączących się włosów..zawsze miałam szczotki których nie lubiłam używać bo się robiły takie kłaczki blee:)

      Usuń
  7. masz geste włowsy ,ahh jak Ci dobrze ,wiem ze kazde maja jakies wady no ale ..;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o włosy to żadna absolutnie żadna z nas nie jest w pełni z nich zadowolona :)) a że krótkie, a że za długie, za cienkie, za sztywne, za puszyste, za bardzo kręcone, za proste itp:)) kiedyś miałam jeszcze gęstsze ale lata eksperymentów z wszystkimi kolorami zrobiły swoje :)

      Usuń
  8. Moje są zdecydowanie sianowate...:)
    Gdzie można kupić ten olejek aragonowy poza internetem...?
    Albo olejek kokosowy...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. olejek arganowy kupiłam w lokalnej drogerii Mat się chyba zwała w Lublinie - mają tam kosmetyki z różnych zakątków świata ale na pewno w innych też są..olejek kokosowy widziałam kiedyś w Almie:))

      Usuń
  9. Mam już Vatikę, ale chciałabym jeszcze wypróbować i olejek arganowy i olejki Alverde (do których dostępu nie mam) i Alterry (których całych czas nie ma w Rossmannach).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie mam dostępu do Alverde = zamówiłam na allegro co mi się najbardziej podobało.. A co z Altery jest takie dobre?

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger