10/25/2012

Konjac i inne takie..


Na fali zachwytów achów i ochów postanowiłam bliżej zaprzyjaźnić się z Konjakiem :) przy okazji kupiłam parę maseczek do twarzy (ach ta Malina zasiała w głowie projekt PAŹDZIERNIK MIESIĄCEM MASECZEK i cały czas kombinuję co tu jeszcze)
Gąbka Konjac jest przeznaczona do codziennej pielęgnacji cery każdego typu. Oczyszcza, usuwa zaskórniki, złuszcza martwy naskórek, reguluje wydzielanie sebum, można ją stosować razem z ulubionym kosmetykiem do mycia twarzy. Przed użyciem dokładnie namoczyć w wodzie, aż zmięknie. Nie wyciskać mocno. Suszyć w przewiewnym miejscu.
Powiem tak : mam mieszane uczucia. Po pierwszym zastosowaniu byłam w siódmym niebie bo delikatny masaż bardzo spodobał się mojej twarzy, od razu poczułam się bardziej zrelaksowana..nie przyszło mi do głowy żeby sprawdzić czy cera jest naprawdę czysta - wydawało mi się, że to oczywista oczywistość i od razu nałożyłam krem. Do czasu..okazało się, że nie do końca oczyszcza moją twarz i muszę robić poprawki micelem. Tak więc szukam dalej...Kiedyś w Sephorze miałam możliwość spróbowania takiej szczoteczki do mycia twarzy bodajże z Shiseido ale potem też od razu zostały zaaplikowane inne kosmetyki...Po tego typu produktach oczekuję, że będę czysta jak łza:)
Maseczek jeszcze nie stosowałam..czekają w kolejce.
A Wy czym myjecie twarz?


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz..Twoja opinia czy luźne spostrzeżenia są dla mnie cenne i mobilizujące.
Staram się odpowiadać na każdy komentarz i jednocześnie zaglądać do osób piszących..

Copyright © 2014 77fantasmagorie77 , Blogger